Każdy z nas marzył skrycie, aby chociaż raz przenieś się do czasów dzieciństwa. Do świata bajek. Bajki miały na nas ogromny wpływ. Wiara w magię i wróżki. I, że kiedy kiedy mama zgasi światło do pokoju, wleci przez okno Piotruś Pan z Dzwoneczkiem i zabiorą Cię do świata Nibylandii. Będziesz latać w złotym pyle. Albo zostać rycerzem ratujacym księżniczki, czy księżniczką, którą uratuję rycerz z wieży. Jeszcze mistyczna kraina Elfów, gdzie szumi strumyk, a one chowają się pod ziemią czy w studniach? I wyobraź sobie, że wkraczasz do ich magicznego lasu i masz ich moc tworzenia cudów i życie wiecznie. To dobry okres. Okres dzieciństwa. Celebruj tę chwilę i wspomnienia. Beztroska czekania do godziny 19.00 na dobranocke. Lasy i parki były Twoje. I super moce też. Która bajka była tą najfajniejsza? W które postacie sie zmieniałaś? Napisz pod postem.